10 grudnia 2015

Zabiegany Adwent

Wiecie co w świętach Bożego Narodzenia lubię najbardziej?
Czas oczekiwania...
Wieczory przepełnione zapachem piernika, oczekiwanie na śnieg za oknem, sączącą się z radioodbiorników muzykę i magię adwentowej codzienności.

Poniższy kalendarz adwentowy wykonałam osobiście w ostatnią noc listopada. To opcja dla zabieganych mam, które nie mają czasu na pakowanie wymyślnych prezentów w ozdobne pudełeczka (skądinąd piękne i urocze). Pomysł bardzo prosty: kilka kopert, kolorowa taśma klejąca i pusta ściana, na której mogłam go przytwierdzić.





Nasz kalendarz adwentowy to  nie tylko nagrody. Nasz kalendarz to codziennie inne zadanie, wyzwanie, dobry uczynek lub... słodka niespodzianka.


Miłego oczekiwania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...