30 września 2015

Zabawa w rozmiarze XXL

Swoją przygodę z bierkami zaczęłam wiele lat temu. Pamiętam, że jako mała dziewczynka, zanim poznałam reguły tej prostej gry, z wielką uwagą przyglądałam się tajemniczym zakończeniom  plastikowych patyczków. Trójząb Posejdona - jak zwykłam myśleć o jednej z bierek - był moim ulubionym :)



Teraz, po latach, razem z Mikołajem wracam do tej pasjonującej gry. Lekko zmodyfikowana, bez Trójzębu Posejdona, ale tak samo pochłaniająca, wymagająca skupienia i zabawna, jak wtedy. W rozmiarze XXL przynosi tak samo dużo radości, jak ta w rozmiarze XS.
Polecam serdecznie!


2 komentarze:

  1. nie grałam w bierki chyba ze sto lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomniałaś mi jak bardzo lubiłam grać w bierki :) Koniecznie muszę zakupić i pograć ;) Na razie z Mężem, kiedyś z Synkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...