2 sierpnia 2015

Wzdłuż Côte d'Azur

Długo się zbierałam, żeby napisać o najbardziej lazurowym miejscu pod słońcem. Zaczynałam chyba trzy razy i chociaż bardzo próbowałam unikać przymiotników w rodzaju "zjawiskowe, piękne i zachwycające" - na niewiele się to zdało ;)


Nie walczę więc z wiatrakami, publikuję i zapraszam w podróż po zjawiskowo pięknym i obłędnie turkusowym Côte d'Azur. Z dzieckiem rzecz jasna ;) 



Saint-Tropez
Co można zrobić z dzieckiem w najbardziej snobistycznej i najdroższej miejscowości na południu Francji? Zjeść lody (pyszne), obejrzeć port i powzdychać do imponujących jachtów. Okoliczne plaże są zachwycające, ale zatłoczone miasteczko, wygórowane ceny i koszmarne korki sprawiają, że Saint-Tropez to nie jest miejsce przyjazne rodzinom z małymi dziećmi.


Cassis
Dewiza miasta brzmi: Kto widział Paryż, a nie widział Cassis, ten nic nie widział. Trudno się z tym nie zgodzić. Ze względu na ilość czasu, którą Chłopiec spędził tam w wodzie (a woda miała 28 stopni i była ciepła jak zupa) i ze względu na kamienne tarasy, które pokonywał z lubością, to jedno z naszych ulubionych miejsc na południu Francji. Do niewielkiej plaży w zatoce nie było łatwo się dostać. Godzinna wspinaczka wśród kamieniołomów i piniowego lasu, potem stromo w dół... Ale warto!


       

Port-Cros
Wyspa Port - Cros jest maleńka, 6 km długości, 3 km szerokości. Na wyspę płynie się promem, który wygląda trochę jak wodny tramwaj - siedzi się na drewnianych ławeczkach. Odległość pomiędzy stałym lądem a wyspą to jakieś 40 minut.



Port-Cros to naprawdę maleńka wyspa, której centrum składa się z portu, kilkudziesięciu domów (które są w większości ekskluzywnymi pensjonatami), jednego (naprawdę jednego) sklepu spożywczego, którego nazywa to po prostu SKLEP, trzech lub czterech barów, restauracji oraz szkoły nurkowania. Wyspa jest ścisłym rezerwatem przyrody i nie wolno się po niej poruszać inaczej, jak tylko pieszo (nawet ruch rowerowy jest zabroniony). Obowiązuje na niej całkowity zakaz palenia.


Cykady na Port-Cros grają jak szalone. To wymarzone miejsce na odcięcie się od cywilizacji. Nasza wyprawa to w sumie był ok.15 kilometrowy marsz.
Nurkowanie na wyspie Port-Cros jest czymś niesamowitym. To ścisły rezerwat, nawodny i podwodny z całkowitym zakazem polowania na ryby i ich łowienia. Efekt - tysiące ryb, które zaskoczone bezczelnością człowieka, już przy brzegu podpływały do nas, podskubując nasze stopy, jakby zdziwione, że ktoś śmie płynąć obok nich. Chłopiec w masce i z rurką nurkował jak szalony wynurzając się co chwilę z okrzykiem "widziałem rybę"! :) 



Porquerolles
Porquerolles znajduje się bezpośrednio w pobliżu stałego lądu – od półwyspu dzieli ją podróż statkiem, która trwa ok. 20 minut i kosztuje 18 euro. Wyspa leży mniej więcej na tej samej szerokości geograficznej co Korsyka, co decyduje o jej ciepłym klimacie. Na pierwszy rzut oka przypomina Chorwację – kolor wody, piniowe drzewa i dachy w kolorze ochry to charakterystyczny obrazek znad Adriatyku. Poza przepięknymi plażami na północnym wybrzeżu znajduje się także jedyna miejscowość na wyspie, którą zamieszkuje ok. 300 osób. To tu zlokalizowany jest niewielki port, a także restauracje i sklepy. W sezonie przybywają tu rzesze turystów – ok. 30 przyjezdnych na jednego mieszkańca wyspy.  Naszą małą łódeczkę zacumowaliśmy przy Plage de Notre-Dame, która uchodzi za najpiękniejszą na Porquerolles. 




c.d.n. ;)

5 komentarzy:

  1. Ale bylo fajne!
    Czytam, ogladam i wspominam z rozrzewieniem :sniff: :sniff:

    OdpowiedzUsuń
  2. kuku ty to wiesz jak dobic czlowieka:)
    Siedze wlasnie u tesciowej w jakiejs pipiduwie i mnie zazdrosc zrzera:) Przepieknie!!!

    Pozdrawiam Aggi_de

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zdjęciu z chustą na głowie wyglądasz jak stylowa Francuzka 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Aggi "pipi...itd" też mają swój urok ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę, bo te rejony Lazurowego Wybrzeża są wciąż przede mną! Najdalej dojechałem z Nicei do Saint-Tropez, nie licząc Marsylii, ale wszystko pomiędzy wciąż jest na liście do odwiedzenia :). Z opisów i zdjęć widzę, że zdecydowanie warto!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...