23 lipca 2015

Pomp de Lux

Z żółtym nigdy nie było mi po drodze. Mdły, nijaki, byle jaki - myślałam.
Do czasu...


Duńska marka Pomp de Lux wywróciła moje poglądy do góry nogami z takim skutkiem, że... przedstawiam Wam słonecznik w pełnym rozkwicie ;)


Uwielbiam Pomp de Lux za lekką jak mgiełka bawełnę organiczną, która nie wymaga prasowania. I za kolory też. 


Tunika w prążki to mój numer jeden. Wczesną wiosną służyła Dziewczynce jako sukienka, teraz świetnie sprawdza się w roli bluzeczki z baskinką :)


U Pomp de Lux trwają przeceny do -70%. Zajrzyjcie do sklepu: TU 
Uwaga: ubranka wypadają większe. 

2 komentarze:

  1. Tak, ich ubranka są świetne, udało mi się upolować kilka bluzeczek i sukienek w sh :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam płaszczyk z tek firmy dla 6 latki .Cudny .

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...