3 maja 2015

Witaj maj!

Tegoroczna majówka wystawiła moją cierpliwość na nie lada próbę. Pierwszy dzień przyniósł deszcz i przenikliwe zimno. Drugi nie był lepszy... Na szczęście zjawiskowy, mocno czerwony, sobotni zachód słońca zapowiedział nadejście pięknej pogody.
I tak się stało - trzeci dzień maja wynagrodził z nawiązką moje oczekiwania. 


W moim pierwszym wpisie, zaczynając przygodę z Petit bon ton, obiecałam napisać dlaczego porzuciłam Kraków, wzięłam pod pachę kulę ze złotą rybkę i powędrowałam na przedmieścia. Oto główny powód. Gdy nadchodzi wiosna dom pustoszeje a życie przenosi się na taras i do ogrodu... Tak wyglądał dzisiejszy dzień :) 
Żegnajcie domowe pielesze - przed kominek wracamy jesienią!


Przepis na lemoniadę znajdziecie tutaj.







Helen:
kapelusz - H&M
legginsy - Tape a l'oeil
kardigan - Tape a l'oeil

narzuta, poduchy - Muzpony
wózek/pchacz - Allegro

14 komentarzy:

  1. Boże Cui, jakie ty masz zgrabne nogi!!! A ta opalenizna to pozostałość po zeszłorocznym lecie czy może samoopalacz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anika - jaka opalenizna?? Jestem biała jak córka młynarza ;)
      Dziękuję za komplement :*

      Usuń
  2. Nie dziwię się przeprowadzce. Dla takiego tarasu było warto. Dlaczego nie wiedziałam o tych poduszkach miesiąc temu? Będziesz odpowiedzialna za debet na moim koncie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz wybaczyć :)))
      Za to ja - odkąd zaglądnęłam do Ciebie - marzę o rowerze... Jesteśmy kwita ;)

      Usuń
  3. dziękuję za te piękne zdjęcia, dostałam kopniaka na cały dzień. cudne macie to swoje miejsce naziemi.
    kończę kawę i idę oglądać poduchy, mam nadzieję, że cena mi humory niezepsuje ;) czy ta biała ma jakiś deseń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)
      Biała jest pluszowa, bardzo milutka w dotyku. Helen uwielbia się do niej tulić (na hasło: przytul się!)

      Usuń
  4. Helen wygląda uroczo w kapeluszu :)
    Śliczne zdjęcia Cui! Miło popatrzeć, zwłaszcza że u mnie za oknem dzisiaj deszcz.
    Narzuta jest szara, czy raczej grafitowa? Jeśli jest jasna to i u mnie by pasowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja?? Nic nie napisałaś o tym, jak ja wyglądam w kapeluszu :P
      Narzuta jest ciemno-szara, bardziej w stronę grafitu. Ale może i taka by pasowała? ;)

      Usuń
    2. Ja przemilczałam temat kapelusza i nóg, ale za to FB je docenił - widziałam zasięg! Jak chcesz być sławna, nogi pokazuj :)
      Narzuta bardzo mi się podoba, ale grafitową już mam. Za to wypatrzyłam na stronie którą linkujesz ładną pościel. Dziewczynka powoli ze swojej niemowlęcej kołderki wyrasta, więc mam alibi na nowe zakupy ;)

      Usuń
    3. Przemyślę - marzy mi się sława :D
      Ja na stronę Muzpony już nie wchodzę, bo zbankrutuję ;)

      Usuń
  5. Modelka Helen nawet nóg nie musi pokazywać....Gwiazda

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne kapelusze :) Wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...