28 maja 2015

Obiadowe DIY

Przyznaję bez bicia, że w kuchni bywam despotyczna. Lubię narzucać innym swoje smaki, terroryzować kulinarnymi odkryciami i zmuszać do jedzenia tego, co sama „wyprodukowałam”. 
Mój despotyzm najlepiej uwidacznia się w momencie, w którym od współbiesiadników oczekuję pochwał i zachwytów. 
Ale nie obawiajcie się wpadać do mnie na obiad! ;) 
Brak zachwytu przyjmuję z godnością, nie obrażam się i nie porzucam sztuki kulinarnej strasząc, że „nigdy więcej nic nie ugotuję”.


Czasem pozwalam mojej rodzinie decydować o tym, co ma pojawić się na naszych talerzach. A przynajmniej daję wybór i nie strofuję, jeśli jest inny od mojego :) 
Sprawa jest bananie prosta: wystawiasz na stół składniki i półprodukty i pozwalasz stworzyć coś, co trafi w osobisty gust kulinarny każdego członka rodziny (no może poza Helen, która póki co musi zdać się na mnie). 

Hulaj dusza! Smaruj, wrzucaj, dokładaj i zwijaj! Twoja ulubiona tortilla już się robi!






* Nasz ulubione składniki: sos czosnkowy, ketchup, sałata lodowa, kukurydza, fasola, pomidor, awokado, pieczony indyk, papryka, zielony ogórek, pietruszka.

8 komentarzy:

  1. Ale to dobrze wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieskromnie powiem, że smakuje też dobrze ;)

      Usuń
  2. Cui sama pieczesz placki? Jeśli tak to wrzuć przepis, jeśli nie to napisz, gdzie kupujesz i które polecasz w miarę z sensownym składem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli robi je sama, przestaję się z nią "kolegować" ;)

      Usuń
    2. Przyznaję, sama placków nie robię. Choć już kilka razy się za to zabierałam.
      Kupuję wrapy w Lidlu, są naprawdę smaczne ;)

      Usuń
  3. To na zimno jecie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Placki i indyk są ciepłe. Reszta zimna ;)

      Usuń
  4. Mmmmm, ależ bym zjadła takiego wrappa :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...