13 lutego 2015

100% made in Poland! KateMade.pl

Przez cztery lata nauki szycia nie opanowałam jednego procenta umiejętności, które w darze przyniósł jej los. Tyle talentów w jednej głowie i dwóch rekach! Powinnam jej nie lubić...


Nasze wirtualne drogi skrzyżowały się jakieś sześć lat temu na forum chusty.info. Z przyjemnością obserwowałam jak Kate rozwija skrzydła, zakłada firmę i realizuje swoje pasje. A potem... Potem dopadły ją poważne problemy zdrowotne i zniknęła z mojego pola widzenia.

W grudniu ponownie przekonałam się o tym, że świat jest mały. Cui podesłała mi maila z linkiem: zobacz koniecznie, rewelacja! Niełatwo mnie zaskoczyć, ale tym razem się udało. Gdy pojawiły się zdjęcia osłupiałam.  Szmaciana lalka była... w ciąży. Oparta o nią rudowłosa koleżanka miała wydrukowane na brzuchu wszystkie organy wewnętrzne. A jeszcze dalej leżał szmaciany chłopak w okularach. Zgadnijcie, skąd wiedziałam, że to był chłopak...;)
Chwilę później zobaczyłam metkę i stało się dla mnie jasne: to ręce Kate wyczarowały te cuda.


Pomysł Kate jest genialny! Prosty ale jednocześnie szalenie wymagający. Tylko zdolna krawcowa potrafi pozszywać w zgrabną całość fragmenty zadrukowanego materiału tak, żeby wszystko się zgadzało. Co tu dużo pisać. Mistrzostwo wykonania.
Drobne szczegóły też dopracowane do perfekcji. Koroneczki, falbanki, ozdobne przeszycia, wstążeczki, pliski… Kate wie, co robi. Można się zakochać w jej pracy.
Kate napisała mi, że jej lalki edukacyjne sprawdzają się nie tylko jako przytulanki ale także jako pomoc dydaktyczna w przedszkolach i gabinetach lekarskich. Chyba muszę podsunąć ten pomysł naszemu pediatrze :)
Co ważne lalki edukacyjne Kate, to w 100%... lalki do zabawy. Miękkie i niezwykle plastyczne, z cierpliwością i wytrzymałością znoszą najbardziej wymyślne tortury, z wiązaniem rąk na plecach włącznie. Sprawdziliśmy ;) 



Lalkę z wielkim entuzjazmem przyjęły w domu moje dzieci a ja odkryłam na nowo sformułowanie "zabawka edukacyjna". Układ pokarmowy i oddechowy mamy już z Chłopcem opanowany do perfekcji ;) Poza tym "Beata", bo takie imię nadał lali Chłopiec, ogląda z nami bajki i zajmuje honorowe miejsce na kanapie. Nie będę ukrywać... ciężko będzie się z nią rozstać. Lalka wpadła do nas bowiem tylko na sesję foto i szuka nowego domu. Oddamy tylko w małe, dobre ręce na warunkach ogłoszonych na FB (klik). 




Oj ciężko jest ogarnąć wyniki konkursu, w którym udział wzięły 244 osoby. Nie mniej jednak (przy pomocy random.org)  udało się! :) W naszym i KateMade.pl imieniu bardzo Wam wszystkim dziękujemy! 
Konkurs wygrywa:


Serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt poprzez wiadomość prywatną na FB.

5 komentarzy:

  1. Również jestem zachwycona pomysłem tych edukacyjnych lalek :-) Z okazji prawie walentynkowego już dnia mogę wyznać moje zauroczenie nimi od pierwszego wejrzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widzę tych lalek na stronie katemade - czy one sa juz w sprzedaży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sądzę one nie mają szans znaleźć się na stronie, bo znikają zaraz po premierze na FB ;)

      Usuń
  3. dziękuje za miłe słowa;)
    zapraszam na mój profil na fb
    https://www.facebook.com/katemadepl?fref=ts
    profil jest częściej aktualizowany...
    no i oczywiście z całego serca zachęcam do udziału w konkursie ;) gdzie można wygrac taką lalę ;)
    https://www.facebook.com/1445375162384010/photos/a.1445387075716152.1073741826.1445375162384010/1548926498695542/?type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje, zazdrościmy laleczki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...