2 stycznia 2015

Milapinou - pochwała detalu

Z racji wykształcenia znam się na technologii szycia i ściegach. To cenna umiejętność, ale i moje przekleństwo. Zanim coś kupię studiuję szew po szwie i biada, jeśli nitki nie biegną równo... Bywam przekleństwem ekspedientek ;)
W przypadku firmy która dzisiaj debiutuje na Petit bon ton nie ma się do czego przyczepić. Bo u Milapinou krawiectwo jest najwyższej próby - jak haute couture...




Kolekcja z króliczkiem w logo to pochwała detalu. Unikatowe printy, misterne hafty i koronki, wreszcie dzwoneczki, których nie spotka się nigdzie indziej. Ubranka ujmują niezwykłą starannością wykończenia. Znaczenie ma wszystko: tkanina, nadruk, harmonijne połączenie kolorów, płaskie szwy nie drażniące delikatnej skóry maluszka. No i ta metka z haftem: "kochaj mnie czule". Nie ma mowy, tutaj nic nie znalazło się przypadkowo. 



Warto wiedzieć, że u Milapinou, jak zresztą u większości francuskich marek produkujących odzież dla dzieci, rozmiary ubranek są zaniżone. Dziewczynka ma 8 miesięcy i 74 cm a pasuje na nią rozmiar 12-18. Gdyby było inaczej ta sukienka (dostępna u Miss Puppet z 60% rabatem!) wisiałaby już w szafie Dziewczynki czekając na lato :)


body Milapinou z bawełny organicznej - wiosna/lato 2014 - dostępne tutaj
kombinezon dzianinowy z bawełny organicznej Newbie Kappahl - sezon jesień/zima 2013-2014
kardigan GAP - sezon wiosna/lato 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...