27 stycznia 2015

Jacadi Paris

Święty Mikołaj rozpieścił w tym roku Chłopca i Dziewczynkę upominkami od Jacadi Paris. Ubranka są śliczne, doskonałe jakościowo i...


...nie ma co kryć, niestety nie na naszą kieszeń.
Pierwszego dnia odłożyłam je na spód walizki, na tak zwaną specjalną okazję. Przez dwa dni oglądałam i zachwycałam się nimi na odległość. A potem pomyślałam, że w sumie szkoda tych śliczności nie wykorzystać maksymalnie. 
W efekcie bluzka Chłopca i sweterek Dziewczynki piorą się i suszą na zmianę, i są bez przerwy w użyciu. I powoli zaczynam rozumieć, że poza klasyczną elegancją  „à la française” (za którą kryją się uznani projektanci), u Jacadi największy nacisk kładzie się na jakość. I stąd chyba te wysokie ceny, sieciówkowych bądź co bądź, ubranek.





Pisałam niedawno, że lubię kardigany i swetry w szafie Dziewczynki. Jacadi będzie naszym numerem jeden.
I to na długo, bo póki co rękawy wywijamy :)





Drugie zdjęcie (kolaż) powstało przy wykorzystaniu materiałów ze strony Jacadi Paris

2 komentarze:

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...