7 grudnia 2014

Hej lalunia!

Nie mam pojęcia kiedy jest odpowiedni czas na pierwszą lalkę. Zwolennicy teorii gender powiedzą, że nigdy.
Św. Mikołaj mówi: teraz! ;)


Wyszperana w TK Maxx szmacianka. Za grosze, a ściślej mówiąc za nogę, bo to ona zwróciła moją uwagę w stosie pluszaków. Sama chciałbym taki "dizajnerski" kołnierzyk i kozaki ;)
Dziewczynka chociaż przygląda się Kitty z zaciekawieniem, jest jeszcze za mała żeby docenić jej urodę, na razie testuje smak.
Mnie ta lalka-szmacianka zauroczyła natychmiast. Co miałam zrobić? Zabrałam ją do domu (a święty Mikołaj zapakował do buta).


*ostatnie zdjęcie pochodzi ze strony JellyCat



2 komentarze:

  1. Piękna jest! Da się jakoś zamówić? U mnie nie ma TK Maxx.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuj na stronie JellyCat ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...