1 grudnia 2014

Dziewczynka

(...) Dziewczynka - niewinność bawiąca się w błocie. Piękność stojąca na głowie. Macierzyństwo ciągnące lalkę za nogi. 


"Małe dziewczynki są kimś najmilszym spośród spotykanych ludzi. Rodzą się z odrobiną blasku anielskiego wokół siebie. Choć przygasa on czasem, jest go zawsze dosyć aby zniewolić Twoje serce wtedy, gdy bawią się w błocie, wybuchają płaczem czy paradują po ulicy w najlepszych maminych butach. Mała dziewczynka może być najsłodszą (lub najnieznośniejszą) istotą pod słońcem. Może podskakiwać, pląsać, wydawać śmieszne odgłosy, które działają ci na nerwy. Lecz gdy tylko otwierasz usta zmienia się w niewiniątko. Dziewczynka - niewinność bawiąca się w błocie. Piękność stojąca na głowie. Macierzyństwo ciągnące lalkę za nogi. 
Dziewczynki są do nabycia w pięciu kolorach: czarnym, białym, czerwonym, żółtym lub brązowym. Jednak Matce Naturze zawsze udaje się wybrać Twój ulubiony kolor kiedy składasz zamówienie.
Obala prawo popytu i podaży. 
Są miliony dziewczynek na świecie, lecz każda z nich jest cenniejsza od perły. 
Bóg zapożyczył z wielu stworzeń, kiedy powoływał do życia dziewczynkę. Jest w niej śpiew ptaka i kwik świnki, upór osła i błazeństwo małpy, ciekawość kota, szybkość gazeli, zwinność pasikonika, przebiegłość lisa, miękkość kociątka a zwieńczeniem jest tajemnicza osobowość kobiety. 
Dziewczynka lubi nowe buty, balowe sukienki, małe zwierzątka, pierwszą klasę, lody, kuchnię, książeczki do kolorowania, malować się, wiadro z wodą, odwiedziny, przyjęcia i jednego chłopca. Nie przepada natomiast za gośćmi, podrzucaniem, twardymi krzesłami, warzywami, zimowymi kombinezonami, ogólnie chłopcami, staniem w pierwszym rzędzie. 
Dziewczynka zachowuje się najgłośniej gdy się zastanawiasz, wygląda najładniej kiedy Cię sprowokowała, ma najwięcej zajęć kiedy ma iść spać, cichnie kiedy chcesz się nią pochwalić i kokietuje, kiedy nie możesz jej ustąpić. Któż da Ci więcej smutku, radości, irytacji, rozdrażnienia, satysfakcji, zmieszania, zachwytu niż ta kombinacja Ewy, Salome i Florence Nightingale? Może zburzyć Twój dom, fryzurę, powagę, roztrwonić Twoje pieniądze, twój czas. I kiedy masz już wybuchnąć, jej uśmiech rozświetla wszystko i znów jesteś zgubiony. Tak, prawda jest uprzykrzoną psotnicą, lecz kiedy zdarza się, że coś nie wychodzi ci, zdajesz się sobie głupcem, czyni cię królem, wdrapując ci się na kolana i szepcząc "Ciebie kocham najbardziej".


Fot. Cui, fragment książki Helen Good Brenneman "Meditations for the Expectant Mother" w przekładzie Ewy Niteckiej.

4 komentarze:

  1. Piękne! Makijaż poszedł w diabły ;)
    Kuku, ma ta książka jakiś polski tytuł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie Kuku, ale już odpowiadam ;)
      Niestety książka nie ma polskiego wydania :/
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Czekam codziennie na nowy wpis i już sobie porannej kawy bez was nie wyobrażam. Mama dziewczynek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak rosną nam skrzydła, że zaraz odlecimy ;)

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...