12 października 2014

Profesjonalna sesja noworodkowa od kuchni

Jakiś czas temu Kuku zastanawiała się, czy warto uchwycić pierwsze chwile życia noworodka podczas profesjonalnej sesji fotograficznej. Jej punkt widzenia już znacie. A podobno to Krakusy słyną z oszczędności ;)
Kolej na moje zdanie w tym temacie.


Pomysł na sesję noworodkową pojawił się spontanicznie, jeszcze przed narodzinami Helenki. Agnieszka poszukiwała małej modelki a my oczekiwaliśmy córeczki. Spotkałyśmy się zatem, ustaliłyśmy szczegóły i oczekiwałyśmy "godziny zero". Ta przyszła miesiąc wcześniej, niż się spodziewaliśmy...



Sesje noworodkowe wykonuje się zazwyczaj przed ukończeniem przez malucha drugiego tygodnia życia. Ponieważ Helenka urodziła się przedwcześnie odsunęliśmy sesję w czasie i zrealizowaliśmy ją, gdy nasza Córeczka miała 16 dni. Nie ukrywam, że miałam sporo obaw - kruchość noworodka wydaje się nie iść w parze z fantazyjnymi pozami jakie przyjmuje podczas sesji. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że było warto!

Pomimo, że sesja noworodkowa to ciężka praca (głównie dla fotografa) mały model musi czuć się komfortowo i bezpiecznie. W tym celu cała ekipa była podporządkowana rytmowi Helenki. Pomiędzy kolejnymi ujęciami odbywaliśmy spokojne karmienia, Agnieszka dogrzewała w tym czasie  pomieszczenie (jest to szalenie ważny element przygotowania do sesji - dziecko praktycznie przez cały czas jest nagie), piliśmy kawę i rozmawialiśmy. Wszystko odbywało się bez pośpiechu, w spokojnej, domowej atmosferze.


Przez 4 godziny nasz salon przypominał profesjonalne studio fotograficzne wypełnione rozmaitymi sprzętami, gadżetami, przebraniami i rekwizytami, a nasza Córeczka przez cały ten czas świetnie znosiła wszystkie zabiegi związane z sesją - wielokrotne przebieranie i zmiany pozycji. Agnieszka z czułością i ogromną delikatnością układała jej maleńkie rączki i nóżki, zaś Helen bez skrępowania zasikiwała kolejne tiule i miękkie poduszki, na których ją układaliśmy :)

Agnieszko - bardzo dziękuję za sesję! Będzie ona dla nas wspaniałą pamiątką na lata!

7 komentarzy:

  1. Cui, gdybym znalazła tak korzystną ofertę na pewno bym się nie oparła :) Zdjęcia są cudne a cena podana na stronie. którą linkujesz trudna do uwierzenia! Helen wygląda po prostu przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Całym sercem polecam! Wracam myślami do tej sesji z ogromnym wzruszeniem i tkliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie :)
    Też miałam sesję w planach ale Młoda była przerażająco chuda i żółta więc zrezygnowałam. Chyba się muszę postarać o trzecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne efekty. My kupiliśmy tło fotograficzne i zrobiliśmy sesję w domowych warunkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, modelka słodziutka. Sesję bobasków polecam z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodka modelka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pretty! This was an incredibly wonderful post. Thank you for supplying this
    information.

    Review my site; kuchnia

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...