28 września 2014

Newbie od KappAhl - uprzedzam będą peany

Od kilku miesięcy wieje tu nudą. Jeśli ktoś przeglądał wpisy w poszukiwaniu inspiracji wyprawkowych wie, że według mnie numerem jeden jest niezmiennie Newbie. Nie ma, naprawdę nie ma, wśród sieciowych marek żadnej, która oferowałaby odzież niemowlęcą o równie wysokiej jakości, za zbliżoną cenę. Estetyka to rzecz względna, jednemu się podoba, drugiemu nie, dlatego o tym, że ubranka są piękne pisać nie będę... 


Bawełna organiczna - kiedyś wydawało mi się, że taki skład gwarantuje wyłącznie lepszą sprzedaż producentowi. Z perspektywy ostatnich pięciu miesięcy mogę jednak powiedzieć, że hasło na metce Newbie"organic cotton", to nie jest pusty reklamowy slogan. Już przy pierwszym kontakcie ze skórą czuć różnicę. Tkanina jest milsza i bardziej miękka od bawełny tradycyjnej. Zachowuje pierwotny kształt, intensywne kolory i świetny wygląd pomimo wielokrotnego prania i prasowania. To podobno zasługa dłuuugich włókien nie spryskiwanych chemicznym świństwem ;) Cokolwiek by to jednak nie było, rezultat jest taki, że niejedno rodzeństwo wychowa się w tych samych ubrankach - warunkiem jest rzecz jasna stosowanie się do zaleceń na metce.


Funkcjonalność to druga rzecz, która przychodzi mi do głowy, gdy myślę o Newbie. Na potwierdzenie tych słów jest w ofercie body typu kimono, najwygodniejsze w zakładaniu na noworodka. Poza tym błyskawiczne w ubieraniu legginsy, spodenki na szerokiej gumie nie uciskającej wrażliwego brzuszka, sukienki i tuniki rozpinane na całej długości, miękkie czapeczki pilotki, kombinezony dzianinowe i rampersy.


Nie bez znaczenia jest cena. Trzydzieści złotych za body lub spodenki, sześćdziesiąt za sweterek, tyle samo za sukienkę - to ceny regularne serii Newbie. Wcale niemałe, gdy weźmie się pod uwagę, że maleństwo potrzebuje kilku sztuk z każdego rodzaju. Dzięki Bogu jednak są przeceny i oferty specjalne, a dla tych, którzy zdecydują się zapisać na newsletter Kappahl zdarzają się i takie okazje, jak -50% na przecenione ubrania. Body za 10 zł, rampers za 18... Przy wspomnianej jakości, bajka :)

Jeśli do pancernej wytrzymałości ubranek Newbie dołoży się dużą gamę wzorów unisex, oceny jeszcze bardziej szybują w górę. Rozsądnie wybierając wśród modeli z dostępnej kolekcji, wiele ubranek można będzie zostawić dla młodszego malucha niezależnie od jego płci. Nie będzie też problemu ze sprzedażą Newbie w serwisach aukcyjnych. Idą jak przysłowiowe "świeże bułeczki". Dziewczynka pomaga mi pakować ;)


Na koniec zostawiłam, najbardziej zaskakującą jak dla mnie, zaletę ubranek Newbie. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, one rosną razem z dzieckiem :) Jak inaczej wyjaśnić fakt, że dzianinowy rampers panda (rozm. 50 cm) był noszony przez Dziewczynkę przez trzy miesiące, kardigan rozm. 68 cm od pierwszych tygodni życia do dziś (pomimo podwiniętych rękawków nie tracił fasonu i wyglądał znakomicie), kombinezon sweterkowy z kapturkiem (rozm. 56) - przez cztery miesiące? I nie, nic z tych rzeczy, Dziewczynka do krasnoludków nie należy. Wagę urodzeniową (3390) podwoiła w dwa miesiące :)

Reasumując chcę Wam napisać jedno: Szwed potrafi :) Poza jednym rozczarowaniem minusów nie znalazłam. Ubolewam wyłącznie nad tym, że rozmiarówka Newbie kończy się w przypadku większości modeli na 86 centymetrach. 



19 komentarzy:

  1. CUDOWNE! Zapisuję się do klubu wielbicieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do klubu KappAhl też się opłaca ;)

      Usuń
  2. Lubię to, to za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuku, jak zwykle świetnie napisane :) Od pewnego czasu i my należymy do fanklubu newbie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniko, cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  4. Też uwielbiamy i wzornictwo i jakosć. Ceny już mniej, ale za to szalejemy na wyprzedażach. Na przyszłe lato Ł.. już dawno obkupiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anicjo, nie dziwię się, że macie zrobione "zapasy" - trudno się oprzeć Newbie ;)

      Usuń
  5. Sekret Newbie to zawyżone rozmiary. Kupujesz 50 a to tak naprawdę 56. Chyba szwedzkie dzieci są po prostu większe. Dodam od siebie, że rajstopy Newbie lepiej prać na lewej stronie. Poza tym zgadzam się ze wszystkim. To są ubranka nie do zdarcia. Aż żal się rozstawać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, tak! My też hołdujemy Newbie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swieta racja Kuku!!! Bardzo ubolewam ze nie maja sklepu internetowego;(
    ( Aggi_de)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aggi, nie ma co ubolewać. To może nawet lepiej ;)

      Usuń
  8. przez net podobne klimaty i ceny można znaleźć w lindexie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo dobrego już słyszałam o tych ubrankach. Boję się zajrzeć ;)

      Usuń
  9. A od kilku miesięcy kolekcja newbie tylko w sklepach w Warszawie i Pomorzu... z Polski południowej wymiotło :( pisałam nawet do Kappahl, uzyskałam informację, że w pierwszej połowie tego roku ma zostać uruchomiony sklep internetowy... uf... syn wychowany na newbie, nie chciałabym skrzywdzić córci (która jeszcze w brzuszku) brakiem takiej garderoby.. Czy mogłabym prosić Szanowną Autorkę o zdjęcie bodziaka w biało-różowe pasy ( 2 od lewej na pierwszym zdjęciu)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Poznaniu też dostępne.
      Szanowna Autorka body już sprzedała, ale zdjęcie jest: https://lh5.googleusercontent.com/-sHExA5pGqQ0/VQrCcGh8-BI/AAAAAAAATnM/QuEXannY3XU/w925-h674-no/IMG_3596.JPG
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  10. wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...