22 września 2014

Mini sushi master

To, jak się zdaje, pierwszy i ostatni wpis tego rodzaju "by Kuku". Prawda jest bowiem taka, że na naszym blogu ekspertem od kuchni jest Cui a w moim domu gotują wyłącznie mężczyźni.


Jedenaście lat temu Tata Chłopca spróbował ziemniaków z bułką tartą w moim wydaniu i zrozumiał, że drugą Nigellą nie będę. Chcąc nie chcąc doszedł do perfekcji w gotowaniu, ugniataniu, skręcaniu i rolowaniu.
Od pewnego czasu rośnie mu konkurencja: nasz  "mini sushi master". Przyuczenie do zawodu zaczynał w wieku 4 lat ;)


Jeśli zapytacie, czy warto się wybrać z dzieckiem na takie warsztaty bez wahania odpowiem, że tak. Przede wszystkim dlatego, że to lekcja cierpliwości i słuchania. To także zajęcia motoryczne, sensoryczne, uczące koordynacji ruchowej i pracy w grupie. Dzieci mogą samodzielnie przygotować a potem spróbować potrawę, poczuć zapachy nowe i smaki. W domu też da się to rzecz jasna zrobić, ale w przypadku warsztatów, pod pozorem pilnowania potomstwa, podpatrzysz eksperta  i  jeszcze za Ciebie posprzątają ;) Koszt 40 zł. Chłopcu wystarczyła godzina żeby złapać bakcyla.


Już zazdroszczę jego przyszłej żonie ;)

2 komentarze:

  1. Dobrze, że sobie wasabi do oka nie wsadził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepada za zielonym jedzeniem, więc nie próbował nawet ;)

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...