28 sierpnia 2014

Nie o marchewkę tu idzie

Afera była. Kołatanie serca było. Dane wyciekły.
Ale od początku...

Ubiegły tydzień, awizo w skrzynce i wielkie, oj wielkie moje zdziwienie, gdy odebrałam (niezamawianą nigdzie) paczkę z zawartością adresowaną do Dziewczynki. Chłopiec jeszcze na poczcie papier rozdzierał. W środku słoik z przecierem marchwiowo-ziemniaczanym, plastikowa łyżeczka i list.
Panika w oczach, suchość w gardle. Skąd do jasnej ciasnej ONI wiedzą, że mam dziecko, któremu za chwil parę dietę będę rozszerzać? Kurcgalopem lecę do domu z poczty bloga zamykać, bo to na pewno "jego wina"!
Wózek przeszkadza, Chłopiec na hulajnodze nie chce współpracować, zwalniam... I spływa na mnie olśnienie! Kwiecień, szpital, poród, ankieta...
Sama sobie te emocje zafundowałam skrupulatnie wypełniając formularz na oddziale położniczym, w zamian za garść próbek artykułów dla niemowląt.
Głupia!
Tradycyjnie nie ma jednak tego złego, które by na dobre nie wyszło. Cała ta sytuacja i przypłacony kolką trucht, utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, by - mimo pokusy która nade mną krąży jak sęp - imion Dziewczynki i Chłopca nie zdradzać a ich samych en face tutaj nie pokazywać.
A już się "łamałam" powoli, bo próżna ze mnie matka a oni piękni są. Na słowo tym razem uwierzcie :)

4 komentarze:

  1. A ja właśnie na porodówce pogardziłam (też w kwietniu), jak zajrzałam do paczki koleżanki z sali i zobaczyłam te formularze. Jedynie biorę udział w badaniu na temat karmienia niemowląt i wydzwaniają co dwa miesiące, ale to na cele naukowe.
    BTW, dotarły pieluszki bambusowe i jestem zachwycona - super gatunek, miłe w dotyku, bardzo ładne, a najważniejsze, że małej nie poci się główka podczas jedzenia, jak na tej pieluszce leży. Czary mary! Szara pełni funkcję ochrony przed słońcem w wózku (parasolki są do kitu), skoro ponoć nie przepuszcza promieni UV. Dzięki raz jeszcze, żałuję jedynie, że tak późno :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anicjo mądra z Ciebie mama.
      A co do pieluszek - szara też "robi" u nas za parasolkę :)

      Usuń
  2. Ja jestem inna :D Lubię te reklamowe pierdoły :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja niestety też. Stąd "kłopot" ;)

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...