20 sierpnia 2014

Głowa mała, koniec lata!

Z zaskoczeniem zastałam rano na termometrze zaledwie... 12 stopni! W panikę jednak nie wpadam, bo wyprawka Dziewczynki na jesień jest już kompletnie przygotowana :) Czekam jeszcze tylko na ostatnie niezbędne rzeczy: kołderkę do wózka, oraz czapki hand-made, które szyje dla Dziewczynki i Chłopca pewna bardzo zdolna Mama... 
Zanim jednak będę je mogła pokazać, rozbieram na czynniki pierwsze jesienno-zimową wyprawkę dla niemowlaka. Na pierwszy ogień idą czapki!


Rzecz podstawowa: skład. Jeśli nie chcecie zafundować dziecku traumy do końca życia, w grę wchodzi wyłącznie bawełna (najlepiej organiczna) lub bawełniana dzianina. Polarom, akrylom i gryzącym wełnom mówię "nie". Każde dziecko prędzej, czy później też to powie. Niech no tylko się nauczy ;)


Co istotne, nakrycie głowy dla niemowlaka nie musi być zbyt grube. Jesienią i zimą są jeszcze przecież do dyspozycji kaptury od bluz i kombinezonów. Czapka na zdjęciu poniżej to najcieplejszy wariant jaki przygotowałam dla Dziewczynki.


Rzecz równie ważna: fason. Czapeczka musi idealnie przylegać do główki niemowlaka - zrozumiałam to już kilka lat temu, gdy starałam się bezskutecznie upchnąć pod kaptur kombinezonu Chłopca równie śliczny, co wielki pompon :) 

Idealna czapka na sezon jesienno-zimowy to zatem "smerfetka" lub wiązana pod szyją "pilotka". Lepszych nie wymyślono :)

Na zdjęciach powyżej Dziewczynka w czapeczkach H&M (popiel) i Newbie - SH (róż, wrzos). 
Podobne znajdziecie TUTAJ i TUTAJ a także w sklepie on-line Next:

fot. Next

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Polar jest tkaniną " ogrzewającą", zatrzymującą ciepło wytwarzane przez organizm. Główka malucha może się pocić. Sobie też bym nie kupiła czapki z polaru ;)

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...