15 lipca 2014

Ciepło, cieplej, upalnie!

Gdy żar leje się z nieba Dziewczynka ma na sobie wyłącznie pieluszkę.
Kiedy musimy iść w taką pogodę "między ludzi" wybieram dla niej ubranka z batystu, czyli cieniutkiej i przeźroczystej przędzy bawełnianej.
Nasz numer jeden na upały to sukienka we wzór stary jak świat. Łączka wymyślona 139 lat temu przez londyński dom mody Liberty, tym razem w wersji francuskiej marki Cyrillus.
Ciociu "A", stokrotne dzięki za ten przepiękny prezent!
sukienka: Cyrillus


Numer dwa na lipcowe upały to bluzeczka z Pepco. Rozmiar trzy razy za duży (9 m-cy), więc u nas sprawdza się idealnie w wersji sukienki. Stosunek jakości do ceny już bardziej zachwycać nie może :)

bluzeczka: Pepco

2 komentarze:

  1. Śliczne sukienki! I córeczka też. Gdzie można dostać w Polsce taką sukienkę w łączkę? Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) A co do pytania polecam zajrzeć na stronę Grain de chic: http://www.graindechic.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Kuku & Cui

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...